Technika „Kochając Siebie” Hendricksa
Ta wyglądająca zupełnie niepozornie technika, okazała się wspaniałym narzędziem przyspieszającym uzdrawianie. Pomaga ona w przypadku starych zranień, które są tak głęboko zakorzenione, że nie możemy się do nich dostać. Pozwala niemal natychmiast poczuć się lepiej i pozytywnie wpływa na cały organizm.
Instrukcja:
Pomyśl o czymś, co naprawdę, naprawdę łatwo jest ci kochać (można czuć zachwyt, wdzięczność, miłe i przyjemne uczucie w sercu). Wykluczamy partnerów, rodziców i dzieci by uniknąć mieszanych uczuć.
Niektórzy wybierają przyjaciela rodziny, który był dla nich jak dobra wróżka, niemowlę, ulubione zwierzątko domowe, krajobraz, rośliny, miłe wspomnienie.
Zamknij oczy, rozluźniaj się i pomyśl o tej rzeczy, o tym, co z taką łatwością, całkowicie daje się kochać. Kontynuuj, aż poczujesz, jak miłość płynie swobodnie i przyjemnie.
Teraz przekieruj część tej miłości na siebie. Tak jakbyś odchylał szlauch ogrodowy, kierując go na siebie, pozwalając sobie na całkowite zalanie się miłością.
Zauważ, jak czujesz i odbierasz to w ciele. Czy to doznanie ma jakąś temperaturę, kolor, fakturę? Posiedź z tym przez chwilę, ucząc się, jakie to uczucie, po prostu kochać siebie.
Jeszcze jeden, równie skuteczny sposób:
Wyobraź sobie, że ten obiekt, który łatwo Ci kochać jest w Twoim sercu. Kochaj go w tym miejscu, aż uczucie stanie się silne i przyjemne. Następnie pozwól, aby ‘to’ rozpuściło się, utrzymując uczucie miłości.
Wypróbuj obie wersje techniki i zdecyduj, która jest dla Ciebie lepsza.
To jedna z podstawowych technik wspierających uzdrawianie używanych w terapie peakstates.
Technika „Kochania siebie” jak czujesz się okropnie:
A teraz pomyśl o czymś, o czym naprawdę nie chcesz myśleć.
Pozostań w ciele czując, jakie to uczucie.
Teraz kochaj siebie, czując się jednocześnie podle.
Kochaj siebie, nie mimo tego podłego uczucia, ale właśnie, dlatego. Oczywiście nie chodzi o to, aby kochać samo to uczucie, ale o to, aby kochać siebie znalazłszy się w tej sytuacji.
Np, powiedzmy, że czujesz smutek. Jak to jest kochać siebie w ten prosty, niepowiązany żadnymi sznurami skojarzeń sposób, nie pomimo smutku, ale również w smutku, ze smutkiem? Z powodu smutku? Jak zmienia to twoje doświadczenie?
Albo wyobraź sobie sytuację, w której twój partner mówi, ‘słuchaj musimy pogadać’ i uderza cię znajomy strach. A teraz załóżmy, że siedzisz i słuchasz, cały czas kochając siebie, dokładnie taki, jaki jesteś, przerażony, broniący się i tak dalej. Jak zmienia to twoje doświadczenie?
Fragment z książki Paula Courteau „whole-hearted healing” podręcznik
Koherencja serca.
Fenomenalną techniką jest koherencja serca, w której harmonizuje się serce i umysł. Bardzo potężna technika, która ma udowodnione naukowo dobroczynne na organizm działanie. Harmonizuję te dwa organy w jeden system, który może nam lepiej służyć. Naprawiają się telomery i DNA, zwalnia proces starzenia się, wzmacnia się odporność. W mózgu występują fale gamma, zwiększamy dostęp do głębokiej intuicji. 3 minuty w takim stanie zmienia chemię organizmu na 6 godzin podnosząc poziom DHEA (hormon młodości) do 100% i obniżając kortyzol (hormon stresu o 25%). Otwierają się drzwi do super percepcji, super harmonii, zdrowia, obniża się strach, rośnie świadomość.
Jak wykonać technikę harmonizowania serca i mózgu?
Obie stopy powinny być płasko na podłodze, nie należy ich krzyżować. Oczy zamknięte.
- Zmiana świadomości – przejście z głowy do serca. Dotknij serca delikatnie, przenieś świadomość na serce, skup uwagę na miejscu, gdzie czujesz dotyk.
- Zmiana oddechu – w trakcie wykonywania ćwiczenia należy zwolnić oddech, samo to aktywuje układ przywspółczulny dając poczucie bezpieczeństwa.
- Budowanie emocji. Przywołaj uczucie wdzięczności. Trwaj tak minimum 3 minuty.
Polecam!
(Heal Summit 2020, wykład: Gregg Braden).


